czwartek, 1 grudnia 2016

Cover

Pomyślicie sobie - kolejny cover piosenki Cohena - Hallelujah. Jednak w wykonaniu Pentatonix, jakoś tak się przyjemniej tego słucha. Do tego cudny teledysk, kręcony gdzieś na pustyni i super zgrane ze sobą głosy całej piątki wykonawców. Piosenka święci triumfy popularności w sieci i na You Tubie.
 Przekonajcie się sami:


Męski prezent



W sumie nie taki męski, bo przydać się może każdemu, no ale idą święta i trzeba coś tej drugiej połówce pod choinkę włożyć.
Tą inspiracją jest ładowarka solarna, którą naładujemy swój telefon.

Oczekiwanie

Zaczął się grudzień, a wraz z nim czas oczekiwania na święta. Jedną z moich corocznych tradycji jest zakup kalendarza adwentowego, by równo do Wigilii codziennie cieszyć się nową niespodzianką. Teraz oprócz normalnych kalendarzy z czekoladkami można kupić także modele z innym asortymentem. Jednak są one piekielnie drogie, gdyż ich ceny oscylują od 200 złotych w górę, jeśli chodzi o kosmetyczne kalendarze, znanych firm. To trochę sporo, za 24 miniaturki ich produktów. Za te kwoty można już kupić jeden, pełnowymiarowy, luksusowy kosmetyk. A bywają i takie, za które trzeba zapłacić 1500 złotych O.O
Ja wybieram jednak ten  z czekoladkami...



poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Bardziej kulturalnie

Ta rzeźba jest cudna. Przedstawia całującą się parę. Autorem jest August Rodin, a jej nazwa to Pocałunek. Modelką była jego przyjaciółka, która podobno potem niezbyt ciekawie skończyła (psychiatryk). Swego czasu rzeźba wywołała, niezły skandal ;)


                              "The main thing is to be moved, to love, to hope, to tremble, to live."
                                                                      - Auguste Rodin

Wycieczki z małoletnimi

Chcę zabrać moją, już prawie nastoletnią chrześniaczkę na wyjazd. Jest już na tyle duża (czyt. samoobsługowa), że może jechać z niedoświadczoną ciotką (jeśli chodzi o małoletnich).
Lekkie obawy są, bo dzieciaki teraz bywają nieobliczalne. Jednak wierzę w metody wychowawcze mojej siostry. Zresztą sama widzę, że młoda jest ogarnięta.

Cicha woda

Chyba od zawsze jestem tą cichą, spokojną i poukładaną.
Czy mi to pasuje, czy jest tylko maską?
Nie jestem osobą wybuchową. Zdecydowanie. Po prostu nie lubię zamieszania, napadów agresji i zbyt ekspresyjnych osób. Jednak kiedy trzeba, to potrafie tupnąć nóżką i głośno powiedzieć co mi nie pasuje. Nawet jeśli ktoś, bardzo ale to bardzo zajdzie mi za skórę, czasem przeczekam, POMYŚLĘ i wykombinuję reprymendę. Nic na gorąco. Zemsta zawsze na zimno.
Pamiętajcie:

;)

piątek, 11 marca 2016

Trudny temat

Depresja to trudny temat. Jednak dotyczy on coraz większej liczby ludzi.
Jakiś czas temu pojawił się w sieci, bardzo dobrze obrazujący to zjawisko, film. Nagrała go Polka - nasza Kasia Napiórkowska, którą znam od odcinków z gameplayami. Mnie osobiście ten temat nie dotyczy, ale podejrzewam, że jest ciężko. Szczególnie jak otoczenie jedyne co ma wam do zaoferowania, to tekst w stylu: będzie dobrze, albo ogarnij się.
Kasia nakręciła ten krótki filmik w języku angielskim (świetny akcent!), by dotarł do szerszej widowni. Jednak umieściła w nim, także napisy po polsku, więc każdy bez obaw, zrozumie cały przekaz.
Zobaczcie:


GoT sezon 6

Z niecierpliwością czekam na kolejny sezon serialu, który bardzo mnie wciągnął. Grę o Tron zaczęłam oglądać w sumie przez znajomych. To oni pewnego razu non stop trajkotali o tym serialu. O ile dobrze pamiętam, to nie widziałam pierwszego odcinka, więc nadrobiłam go w sieci. Jednak już od drugiego, jestem wiernym widzem.

Aromatyczna oliwa

Oliwę o danym zapachu i smaku, od dawna robię sama. Wiem, że można kupić je gotowe, w sklepie. Jednak co własnoręcznie zrobione, to bardziej cieszy.
Przepisu nie będę tu podawać, bo jest zbyt banalny. Bierzemy po prostu ulubione przyprawy, zaopatrujemy się w ładne buteleczki, do których wsadzamy zioła i zalewamy wszystko ciepłą oliwą z oliwek lub olejem rzepakowym. Ważne jest to, by na początku najlepiej schować oliwy z dala od promieni słonecznych.


Wariacji jest wiele. Możemy trzymać się tylko jednej linii smakowej, a możemy połączyć również kilka przypraw i stworzyć własną kompozycję. Ja najczęściej robię oliwę z cytryną i bazylią. Albo samą czosnkową. Mam też w swojej spiżarence egzemplarz z jałowcem i rozmarynem, jedną z ostrym chilli oraz oliwę aromatyzowaną estragonem i szałwią. Fakt, faktem, że są one mniej używane w mojej kuchni, jednak nie wyobrażam sobie, by mogło by ich zabraknąć. Wykorzystuje je do makaronów i innych dań włoskich oraz do mięsiw różnego typu. Spróbujcie!

Mały wielki - pogromca bakterii

Jest takie małe coś, co od paru lat, mam zawsze w swojej torebce. A tym małym cudem jest żel antybakteryjny. Do użycia którego, nie potrzebna jest nam woda. Odkażacz ten sprowadzałam już ze Stanów, jak jeszcze u nas nie był dostępny. Bo tak, szczerze mówiąc, zachwyciły mnie te kompozycje zapachowe oraz cudaśne opakowania.
Na początku myślałam, że taki żel starczy mi na parę razy, bo pojemność nie powala (od 30 do 50 ml). Jednak są one bardzo wydajne i wystarcza mała kropelka, wielkości zielonego groszku, by odkazić całe dłonie.


Obecnie większość firm kosmetycznych ma w swojej ofercie żele antybakteryjne. Ja najbardziej lubię te z B&BW oraz z The Body Shopu. Polskie firmy, z tego co się zorientowałam, to przeważnie robią je bezzapachowe lub z aromatem mocnego alkoholu ;) Dlatego jeśli tylko mogę wybieram zagraniczne marki (niestety), bo po nich ręce pachną mi np. ciepłą szarlotką z lodami waniliowymi.

środa, 10 lutego 2016

Zdrowe mleczko






Moje nowe odkrycie, to pyszne mleko migdałowe, które będzie często teraz gościło w mojej lodówce. Zainteresowałam się nim nie tylko dlatego, że staram się unikać laktozy, ale  na jego cenne właściwości i delikatny migdałowo- orzechowy smak.

Hybrydy



Coraz częściej zastanawiam się nad zrobieniem manicure hybrydowy, na który decyduje się coraz więcej kobiet. Wcale się nie dziwię, że wszystkie moje koleżanki taki manicure robią, ponieważ kolory lakierów są intensywne, maja piękny połysk, a do tego utrzymują się na paznokciach ok 3 tygodnie. Nie jestem przekonana do nich tylko ze względu na szybki wzrost moich paznokci. Paznokcie mi tak szybko rosną, że odrost będzie widoczny już po tygodniu. Nie wiem, czy jest sens taki manicure zrobić, skoro będę musiała usuwać go jaż po siedmiu dniach. Jakie macie doświadczenia z lakierami hybrydowymi.?

Pizza


Wczoraj był dzień pizzy, więc przygotowałam ją w domu.


Składniki
  • - 200 gr mąki pszennej
  • -0,5 szklanki mleka
  • - 1 łyżeczka soli
  • - 1 łyżeczka cukru


Mąkę pszenną przesiewamy do miski i podgrzewamy mleko (ja podgrzewam w kuchence mikrofalowej), następnie wkruszamy drożdże do kubka, dodajemy cukier, łyżkę mąki i mleko, to wszystko wymieszaj i odstaw do wyrośnięcia. Do mąki dodaj sól, olej i wyrośnięte drożdże. Wyrób dokładnie ciasto. Przykryj ściereczką i pozostaw do wyrośnięcia. Następnie, dy ciasto wyrośnie dokładnie rozwałkuj i nałóż dowolne składniki i przełóż  pizzę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.. Piekarnik rozgrzej do 200°C, wstaw ciasto, piecz przez ok 15 minut.

Smacznego